<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Budowa studzienki kokpitowej</title>
		<description>Skomentuj Budowa studzienki kokpitowej</description>
		<link>http://www.szkutnikamator.pl/index.php/patenty/potrzebuj-porady/1291-budowa-studzienki-kokpitowej</link>
		<lastBuildDate>Sat, 04 Apr 2026 14:04:14 +0100</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="http://szkutnikamator.pl/index.php/component/jcomments/feed/com_content/1291/10" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>DOCENT napisał:</title>
			<link>http://www.szkutnikamator.pl/index.php/patenty/potrzebuj-porady/1291-budowa-studzienki-kokpitowej#comment-3245</link>
			<description><![CDATA[Tak jak pisałem, wygoda i elegancja no i nie trzeba wyciągać po weekendzie, a jest co dźwigać. To nie ta epoka, miało być solidne musiało być ciężkie. Rozważałem też opcję asymetrycznej studzienki, ale nawet wyprofilowana stawia jednak jakiś opór więc będzie się krzywo płynąć. Jeżeli już, to w osi. Wpływ na ster jest tylko jak płynie się na silniku, bo potem się go podniesie. Poza tym w moim przypadku, na środku jest najwięcej miejsca. Czy może wychodzić z wody za pawęż? Sądzę że tak, w mojej koncepcji rozważałem otwarcie studzienki na pawęży. Widziałem to na jednym jachcie, żaglowym przerobionym na motorowy. Nie obejrzałem natomiast konstrukcji od środka, nie wiem czy miał wyprofilowaną studzienkę, czy pionowe ściany, tylko z zewnątrz widziałem, otwartą na pawęży studzienkę i wysoką pokrywę od góry. Konsultuję się też na saliforum: http://www.sailforum.pl/viewtopic.php?p=437634#437634 , tam koledzy raczej odradzają. Chyba wybili mi to z głowy, teraz rozważam koncepcję zamiany pantografu na sanie. Może to i lepiej, na pewno nie popsuję łódki tak rozległym cięciem dna. Będę miał dużo spawania, bo i tak chcę mieć kosz rufowy, drabinkę, podporę masztu do kładzenia, sztormreling i kaczy dziób. Popytaj jeszcze. Ludzie piszą że studzienka na śródlądziu to przesada. Ale nie wiem, jaką masz łódkę, a może dopiero przymierzasz się do samodzielnego wykonania kadłuba? Jak dużą, to warto, może nawet bardziej, bo studzienka zajmie relatywnie mniej miejsca. Jak się zdecydujesz, popytasz, skonsultujesz, to możesz rozwinąć koncepcję wyprofilowaniej studzienki, żeby hamowała jak najmniej. U mnie achterpik jest niski, ale długi. Do tego mam jedną pokrywę bakisty, którą koniecznie muszę przerobić, tak, aby była na równo z poziomem siedzeń. Gdybym robił studzienkę, musiałbym całkowicie od nowa przelaminować połowę kokpitu. Trochę mnie to powstrzymywało przed tą robotą.]]></description>
			<dc:creator>DOCENT</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 27 Jul 2015 08:08:57 +0100</pubDate>
			<guid>http://www.szkutnikamator.pl/index.php/patenty/potrzebuj-porady/1291-budowa-studzienki-kokpitowej#comment-3245</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Mirek napisał:</title>
			<link>http://www.szkutnikamator.pl/index.php/patenty/potrzebuj-porady/1291-budowa-studzienki-kokpitowej#comment-3241</link>
			<description><![CDATA[Witam, Temat ciekawy, też chcę mieć silnik w studzience. Dla porządku, mógłbyś napisać co skłania Cię do studzienki? Wygoda obsługi jest oczywista. Rozważałeś opcję nieosiowego umiejscowienia silnika, tak aby zmniejszyć wpływ na ster? Nad laminowaniem się zastanowię, a czy dopuszczasz taką możliwość, aby silnik (śruba) wystawał poza rufę w pozycji podniesionej? Byłoby takie wycięcie w rufie (szczelina), zaoszczędziłoby to trochę miejsca "osiowo". Mirek]]></description>
			<dc:creator>Mirek</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 25 Jul 2015 20:31:39 +0100</pubDate>
			<guid>http://www.szkutnikamator.pl/index.php/patenty/potrzebuj-porady/1291-budowa-studzienki-kokpitowej#comment-3241</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
