Dziś odebrałem szyby akrylowe do Bonito.
Oczywiście zaraz narysowałem i wyciąłem otwory na okna. Specjalnie "wytaszczyłem" łódkę z hali aby zrobić zdjęcia na dworze gdzie jest na tyle miejsca że obejmuję w kadrze całą łódkę.
Bardzo mi się podoba.... Nabrała takiej lekkości i zwinności, śliczniutka
- Oczywiście to moja bardzo subiektywna opinia..
Oceńcie sami.
Bonito jest przygotowane do malowania w kolorze i po malowaniu- montażu okien, nierdzewki, i mahoniowych odbojnic, handrelingów i innych duperelek.








Ci dwaj młodzieńcy siedzą w kabinie - widać poziom okien dla siedzącego w środku..

A tu stoją....

Pozdrówki
Adam
| Bonito jest juz zielone...« następna | poprzednia »Próba wytrzymałości poszycia Bonito |
|---|





