<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>AUSSENBORDMOTORSCHACHT</title>
		<description>Skomentuj AUSSENBORDMOTORSCHACHT</description>
		<link>https://www.szkutnikamator.pl/index.php/narwal900-sy-znaczykapitan-remont-po-trochu/1585-07-aussenbordmotorschacht</link>
		<lastBuildDate>Wed, 08 Apr 2026 09:35:33 +0100</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="http://szkutnikamator.pl/index.php/component/jcomments/feed/com_content/1585/10" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>DOCENT napisał:</title>
			<link>https://www.szkutnikamator.pl/index.php/narwal900-sy-znaczykapitan-remont-po-trochu/1585-07-aussenbordmotorschacht#comment-3855</link>
			<description><![CDATA[Windę do podnoszenia silnika zakupiłem razem z jachtem, ale prowadnice są odrobinę za wąsko, trzeba więc dać grubszą półkę do silnika. Zwiększy to i tak niemałe ramię siły, więc nie wiem jak będzie z podnoszeniem. Założę i zobaczę, jak będzie trzeba, przerobię. Łączenie poliestru poliestrem w przypadku mojej łajby nie zdało egzaminu. Wczoraj szlifowałem powierzchnie pod wspornik silnika i grodzie achteru, usunąłem przy okazji resztę zabudowy. Na początku szlifowania łączenie wydaje się sztywne i mocne. W miarę zeszlifowywania tkaniny nałożonej na oryginalny laminat poszycia zaczyna się ona łuszczyć. Oryginalny laminat poszycia jest z maty i ma kolor żółty, laminat z tkaniną jest brązowy: może to będzie jakąś wskazówką. Przed laminowaniem studzienki ciąłem wszystko do żółtego. To co nałożyłem przy okazji wklejania studzienki teraz przy szlifowaniu się nie łuszczy, ale to jest epoksyd, w tym konkretnym miejscu jest to żywica Sea-Line. Mam nadzieję że Epidian5 + Z1 równie dobrze trzyma. Jak będę następnym razem szlifował podobne miejsca wrzucę zdjęcia albo film. Podobnie rzecz się ma przy wręgach usztywniających. Wykonane są z pianki, mam nadzieję że nie budowlanej i przylaminowane kilkoma warstwami tkaniny na oko 250..300 do poszycia. Tak samo w miarę zeszlifowywania tkanina odłazi i można ją oderwać. Planuję zeszlifowanie całego mocowania pozostawiając tylko wręgi na miejscu jak są i oblaminowanie ich epksydem. Może to kwestia staranności wykonania, warunków, wilgotności itp. tego nie wiem, widzę tylko efekt. Słyszałem też, żeby przed laminowaniem poliestrem nie myć acetonem, tylko laminować na świeżo zeszlifowaną i odpyloną powierzchnię. Nie wiem na ile to prawda. Częściowo nawrócę się na poliester: niektóre elementy można z niego wykonać, ale wklejać będę na epoksyd: połączenie jest pewniejsze, bardziej wytrzymałe, wychodzi mniej żywicy, to robi się szybciej, zwłaszcza w ciasnych miejscach, no i nie śmierdzi :)]]></description>
			<dc:creator>DOCENT</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 05 Jun 2017 13:17:50 +0100</pubDate>
			<guid>https://www.szkutnikamator.pl/index.php/narwal900-sy-znaczykapitan-remont-po-trochu/1585-07-aussenbordmotorschacht#comment-3855</guid>
		</item>
		<item>
			<title>jansowa napisał:</title>
			<link>https://www.szkutnikamator.pl/index.php/narwal900-sy-znaczykapitan-remont-po-trochu/1585-07-aussenbordmotorschacht#comment-3850</link>
			<description><![CDATA[Fajny - prosty i sprytny - pomysł na podnoszenie silnia w studzience. Co do przyczepności poliestru - wg mojej wiedzy poliester do poliestru jest ok. Oczywiście po zukosowaniu i przygotowaniu odpowiednio dużej powierzchni do przyklejenia i dobrym odtłuszczeniu. Skończyliśmy właśnie budowę 8m katamarana - kutra rybackiego, którego kadłub był łączony z kilku elementów poliestrem. Poprzednie podobnie budowane jednostki pływają bez problemów.]]></description>
			<dc:creator>jansowa</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 01 Jun 2017 22:15:33 +0100</pubDate>
			<guid>https://www.szkutnikamator.pl/index.php/narwal900-sy-znaczykapitan-remont-po-trochu/1585-07-aussenbordmotorschacht#comment-3850</guid>
		</item>
		<item>
			<title>DOCENT napisał:</title>
			<link>https://www.szkutnikamator.pl/index.php/narwal900-sy-znaczykapitan-remont-po-trochu/1585-07-aussenbordmotorschacht#comment-3849</link>
			<description><![CDATA[Cieszę się, że się podoba :) Dzięki za propozycję, napiszę maila, skontaktujemy się i omówimy szczegóły. Najpierw będę musiał wykonać szablon. Mam żywicę poliestrową i tkaninę (niedużo, ale dokupię) planowałem wykonać z tego. Jak pisałem, chyba nie musi być bardzo solidna, w sensie sztywna, żeby nie przesztywniać kadłuba. Skonsultuję jeszcze z konstruktorem. Niektóre grodzie, koje i komory wypornościowe też chciałbym mieć laminatowe, teraz są ze sklejki. Tu na pewno dobrze by było wykonać je w infuzji. Ale to w przyszłości i stopniowo. Najpierw muszę przesunąć oddzielenie kabiny od achteru (znów jakieś materiały budowlane) żeby zrobić sobie miejsce do wczołgiwania się podczas laminowania wspornika silnika i grodzi. Bez tego nie założę silnika pozdrowionka Michał]]></description>
			<dc:creator>DOCENT</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 01 Jun 2017 13:01:02 +0100</pubDate>
			<guid>https://www.szkutnikamator.pl/index.php/narwal900-sy-znaczykapitan-remont-po-trochu/1585-07-aussenbordmotorschacht#comment-3849</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Administrator napisał:</title>
			<link>https://www.szkutnikamator.pl/index.php/narwal900-sy-znaczykapitan-remont-po-trochu/1585-07-aussenbordmotorschacht#comment-3848</link>
			<description><![CDATA[Faktycznie tytuł pasuje do tego co przeżyłeś przy studzience :-) Ja zawsze mówię że najpierw popływać a potem remontować. Podczas pływania dowiadujesz się co jest źle a co mogłoby być lepiej. Dobrze że tak postąpiłeś. Fajny opis ciężkich prac. Jeśli potrzebujesz solidnej płyty laminatowej mogę Ci taką zrobić w infuzji - tylko będziesz musiał po nią przyjechać :-) Może mieć dowolną gramaturę jaką potrzebujesz. Pozdrówki Adam]]></description>
			<dc:creator>Administrator</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 01 Jun 2017 12:41:33 +0100</pubDate>
			<guid>https://www.szkutnikamator.pl/index.php/narwal900-sy-znaczykapitan-remont-po-trochu/1585-07-aussenbordmotorschacht#comment-3848</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
