Kabinowy katamaran motorowy-część 3-lewy kadłub-burty+wręgi

niedziela, 08 marca 2015 22:52 Grzegorz Bartczak
Drukuj

Witam ponownie

Ostatni tydzień miałem dość pracowity. Na warsztat poszedł lewy pływak. Zukosowanie i sklejenie 6 łączy (jedno 125cm, trzy 62cm i dwa 40cm) zajęło mi w sumie 8 godzin. Ukosowanie wykonałem z ręki za pomocą struga elektrycznego i szlifierki taśmowej. Ułożyłem na posadzce przesunięte względem siebie dwa arkusze na pozostałych ( to dla usztywnienia) , a to wszystko na deskach. Użyłem dwa ściski dla unieruchomienia płyt przy obróbce.  Na górnej sklejce narysowałem ołówkiem pomocniczą linię w odległości równej przesunięciu od  krawędzi arkusza. Najpierw zgrubnie strugiem sporym wiórem, potem już tylko minimalnym, a na koniec dla wyrównania szlifierką. Szkoda, że nie zrobiłem zdjęć - byłoby łatwiej z opisem.

Trzy wręgi, gródź, pawęż czeka na dopasowani e i montaż. Brakuje jeszcze dziobnicy.

Kleju nakładałem więcej niż wszędzie indziej - to dla pewności.  Pod spód sklejanych sklejek  wkładałem płytę wiórową i folię. Resztę widać na zdjęciu. Dziurki po wkrętach zaszpachluję.

 

 

Burta lewa i prawa z wklejonymi wzdłużnikami zachowuje się jak długa sztywna deska. Same sklejki  długie na 6 metrów są bardzo wiotkie.

 

 

Wcześniej unikałem łączenia sklejek przez ukosowanie jak ognia. Teraz wiem, że wcale nie jest to takie trudne.

Pozdrawiam

Poprawiony: poniedziałek, 09 marca 2015 09:00  
Joomla SEO powered by JoomSEF